Aktualności

Dorota Wellman, Chris Niedenthal, Artur Barciś dzisiejszymi bohaterami

2018-08-02 19:20:27

 

Trzech gości. Tyle emocji! Zaskoczyliście ich! Były łzy wzruszenia! To, co się dzieje w Namiocie Spotkań to magia! Magia, która dziać się może tylko na Festiwalu Pol'and'Rock.

 

Chris Niedenthal gościem na ASP Fot. Basia Lutzner

 

Dorota Wellman, Chris Niedenthal, Artur Barciś byli dzisiejszymi gości Akademii Sztuk Przepięknych na festiwalowym wzgórzu pozytywnych emocji.

Ciężko opisać, co się dzisiaj działo, zwyczajnie brakuje słów.

Wulkan osobowości, prawdziwa mieszanka charakterów, porywające charyzmatyczności. I chociaż każdy z nich na co dzień zajmuje się czymś innym, to łączy ich wiele – kochają Polskę, nie są ślepi na rzeczywistość, dostrzegają problemy, doceniają piękno. Przeżyli stan wojenny. I jeszcze jedno – wszyscy kochają  publiczność Pol’and’Rock Festival.

 

 

 Dorota Wellman przed spotkaniem z Festiwalowiczami Fot. Basia Lutz

 

 

 

Dorota Wellman – autorytet dla większości kobiet w naszym kraju. Zaraża siłą, pewnością, poczuciem własnej wartości. Nie ukrywa, że walczy. O kogo? O słabszych, o tych, co nikt inny nie walczy, o tych, którym próbuje się odebrać głos.

 

„Człowiek jest tak samo ważny, niezależnie z kim sypia.”

„Kobiety są ważne i żadna grupa starych dziadów nie powinna o tym zdecydować.”

 

 

Dorota Wellman podczas spotkania na ASP Fot. Ola Drutkowska

 

Czy Dorota Wellman zamierza zostać politykiem? 

„Kiedyś myślałam o polityce… zależy mi na mojej Wsi pod Warszawą, żeby tam było dobrze…Kontroluję posłów – nienawidzą mnie. Na przykład, idę do Urzędu, gdzie nie ma polityka. Piszę na niego donos. Trzeba mieć taką społeczną kontrolę nad politykami… weryfikować, pytać, stawiać pod ścianą. (…) Wracając do polityki, miałam taki pomysł, ale, żeby mieć partię trzeba mieć zaplecze, to jest bardzo trudne zadanie, a z żadną obecną partią nie chcę się identyfikować.”

 

 

Dorota Wellman Fot. Basia Lutzner

 

 

Kochamy ją niewątpliwie również za dystans i poczucie humoru.

„Szybko chodzę, głośno mówię, chodzę takim chodem dragona… no cóż, taki mam charakter.”

 

Jej duet z Marcinem Prokopem raz nazywają „Bagieta z Pączkiem”, czasami „Jeden, Zero”, innym razem „10+”

 

Czy przejmuje się opiniami na swój temat?

„Jeśli piszą, że jestem grubą świnią i baleronem to mam to w dupie.”

 

 

Fot. Basia Lutzner

 

 

To już niepisana tradycja, że prawie każde spotkanie kończy się przesłaniem. Nic dziwnego, w końcu nam wszystkim tu obecnym zależy na lepszym jutrze, na Polsce tolerancyjnej, pełnej miłości, przyjaźni, pomocy.

„Mam nadzieję, że istnieje społeczeństwo, które nie da się kneblować w całości.

Ja będę się upominać, żeby nikt nam wolności nie zabrał. Z samego milczenia, siedzenia nad Wisłą z piwkiem nic nie wynika."

 

 

 Najpiękniejsza publiczność na spotkaniach w Dużym Namiocie ASP Fot. Ola Drutkowska

 

 

Chris Niedenthal, nasz drugi dzisiejszy gość, nie urodził się w Polsce, ale ją wybrał.

Spodobała mi się polska młodzież. Anglia wyglądała inaczej. Dla mnie cała Polska była piękna. Tylko czasami architektura była kiepska.”

 

 

Fot. Basia Lutzner

 

 

Jest autorem niesamowitych fotografii reportażowych, wzorem i inspiracją dla wielu początkujących fotografów. Dlaczego to robi?

„Kocham fotografowanie. To jest zresztą bardzo piękny zawód.(…) Ja jestem kolorystą. Robiłem czarno białe fotografie. Gdy przeszedłem na kolor, rzadko robię czaro-białe zdjęcia.”

 

Większość z nas doskonale pamięta zdjęcie „Czas Apokalipsy” – największy symbol stanu wojennego. Jak wspomina tamte lata?

„Wszyscy się baliśmy. (…) Lech Wałęsa był rewolucjonistą.”

 

 

Album Chris Niedenthal Fot. Basia Lutzner

 

 

Chociaż świat współczesnej fotografii zmienia się dynamicznie, to nasz gość wciąż czuje się pewnie w świecie, na który spogląda się przez wizjer. Kim jest dzisiaj fotograf?

„To, że wszyscy fotografują smartfonami, nie oznacza, że są fotografami”.

 

Na zakończenie, publiczność ponownie usłyszała, że należy brać sprawy w swoje ręce. Wszystko zależy od młodych, których trzeba jakoś zmobilizować. Było jeszcze pamiątkowe zdjęcie. Tym razem zrobił je jednak sam Chris!

 

 

Chris Niedenthal uwiecznił Festiwalowiczów Fot. Basia Lutzner

 

 

Ostatnim dzisiejszym gościem Akademii Sztuk Przepięknych był Artur Barciś – aktor telewizyjny i teatralny. To niesamowite, ile jeden człowiek może mieć w sobie entuzjazmu.

 

 

 Artur Barciś Fot. Lucyna Bojarska

 

 

Jak pozytywnie żyć?

„Ja się boję takich rad, ja nie jestem Leszkiem Kołakowskim… za głupi jestem na to… ale przekazuje Wam, naprawdę wierzcie, że ludzie mają dobre intencje. Gdyby wszyscy zachowywali się tak, jak Wy tutaj, to Polska by była najpiękniejszym krajem na świecie.”

 

 

Artur Barciś na spotkaniu na ASP Fot. Lucyna Lewandowska

 

 

To jego debiut na Pol’and’Rock Festival. Jak się czuje?

„Jezu, serce rośnie! Wszyscy  tutaj się uśmiechają. (…) Przyjeżdżałem tutaj i był korek. I nikt się nie denerwował. Moja żona na chwilę wyszła rozprostować nogi… po drodze trzy osoby zaproponowały jej podwózkę. (…) Czuję się bezpiecznie, fantastycznie się czuję… Dzięki Wam, wszystko wczoraj zwiedzałem. Nikt mnie nie zaczepiał… taka jakby zaraźliwa życzliwość, tu nawet nie wypada być nieuprzejmym, no nie wypada! Polska by mogła tak wyglądać! Że ludzie się uśmiechają, są życzliwi, że nie mają nikomu za złe, że nie podejrzewają o nic… tak mogłoby być.”

 

 

Artur Barciś Fot. Lucyna Lewandowska

 

Nasz gość nie krył wzruszenia, kiedy młodzi ludzi reagowali gromkimi brawami, kiedy rozmawiano o jego rolach serialowych, filmowych, teatralnych. Kiedy podczas rozmowy wspomniał, że za 10 dni kończy 62 lata, publiczność przerwała rozmowę głośnym odśpiewaniem „Sto lat”. Gość nie krył łez wzruszenia.

 

Czym jest patriotyzm dla aktora?

„Patriota – to są tylko słowa, slogany, definicja. Patriotyzm to jest nie wyrzucać peta przez okno samochodu. Patriotyzm to jest wrzucenie złotówki do puszki. To jest patriotyzm, najpiękniejszy. To jest też kibicowanie Robertowi Lewandowskiemu. I jak mu się nie uda, to nie wylewanie na niego hejtu… to jest życzliwość”

 

Nie zabrakło nauki dykcji, aktor na prośbę Festiwalowicz odrobił lekcję śpiewająco, zapraszając publiczność do wtórowania.

 

Fot. Lucyna Lewandowska

 

 

 

Spotkanie z aktorem również zakończyło się apelem.

„Jeśli mogę Was o coś poprosić – nie bądźcie obojętni – idźcie do wyborów, nie mówcie, że wszystko Wam jedno. To od Was zależy, jaki to będzie kraj.”

 

 

Artur Barciś i prowadzący Piotr Halicki Fot. Lucyna Lewandowska

 

 

 

Dziękujemy za dzisiejszy dzień. Był pełen niesamowitych chwil. Dzisiaj wiemy o naszych gościach o wiele więcej. Dorota Wellman latała prawie każdym rodzajem samolotu, poza F16. Chris Niedenthal nie jest przeciwny wykorzystywaniu jego zdjęć do memów. A Artur Barciś nie chciał nigdy zagrać superbohatera. A jeśli już, to takiego zwyczajnego. Takiego, którym każdy może z nas być.

 

 

 Artur Barciś przed spotkaniem Fot. Basia Lutzner

 

 

Do zobaczenia jutro! Pamiętajcie, że możecie zadawać pytania także online, a wszystkie spotkania są także tłumaczone na Polski Język Migowy (PJM).

 

 

Spotkania tłumaczone są na PJM Fot. Ola Drutkowska

 

(Syla)

POKAŻ PODOBNE
2019-07-28 13:55:00

Jakie wyjątkowe, jubileuszowe koncerty czekają nas w tym roku?

To, że line-up tegorocznej edycji Pol'and'Rock Festival jest wyjątkowy, jest jasne już od ogłoszenia pierwszych artystów, ale czy wiedzieliście, że część występów to koncerty jubileuszowe? Zobacz, kto i co będzie świętował!

2019-06-26 14:26:03

Zbigniew Zamachowski na Akademii Sztuk Przepięknych

Nie tylko utalentowany aktor, ale także przyjaciel organizacji pozarządowych - Zbigniew Zamachowski gościem Akademii Sztuk Przepięknych na 25. Pol'and'Rock Festival.

2019-06-19 14:51:18

Wojciech Pszoniak na Akademii Sztuk Przepięknych

Wybitny aktor teatralny, filmowy, reżyser, który w tym roku obchodzi 50-lecie pracy artystycznej - spotkanie z Wojciechem Pszoniakiem już 1 sierpnia na Akademii Sztuk Przepięknych!

ZOBACZ TEŻ