Aktualności

In Flames dało ognia!

2018-08-05 03:21:39

 

Były płomienie! Duża Scena zawrzała raz jeszcze. Prekursorzy melodic death metalu z przytupem pożegnali mocniejszą część koncertów na Pol’and’Rock 2018. 

 

fot. Stanisław Wadas 

 

In Flames zaczęli od „My Sweet Shadow”. Publiczność, która już przeżyła na tegorocznym festiwalu kilka metalowych widowisk, przygotowana była na szaleństwo pod sceną. Pogo rozpętało się w oka mgnieniu, a na zachęty do rytmicznego podskakiwania wokalisty Andersa Fridéna, odpowiedź była błyskawiczna. In Flames sięgał po swoje stare death metalowe kawałki i przeplatał je z utworami z nowszych, bardziej stonowanych albumów. Usłyszeliśmy między innymi „Pinball Ball”, „Take This Life”, „Cloud Connected” i oczywiście „Only for the Weak”.

 

fot. Stanisław Wadas 

 

Muzyka zespołu zbudowana jest na harmonijnych melodiach gitarowych i agresywnych riffach. Anders Fridén płynnie przechodził z growlu do czystego śpiewu. Gitarzyści Gelotte i Engelin uzupełniali się w  graniu ostrych, szarpanych riffów i melodyjnych wstawek. Przestrzeń dla agresywnych dźwięków kreował klawiszowiec Niels Nielsen. Panowie, choć przyzwyczajeni do wściekłego grania, ewidentnie bawili się swoją muzyką. Stworzyli świetne widowisko, które pozwoliło festiwalowiczom wyszaleć się do końca!

 

fot. Stanisław Wadas

 

fot. Stanisław Wadas

 

(DŚ)

POKAŻ PODOBNE
2019-05-24 16:08:01

10 piosenek z przesłaniem "Hejt mi nie gra"

Muzyka jest najlepsza na wszystko, dlatego przygotowaliśmy dla Was zestawienie piosenek, które naszym zdaniem, przypominają o tym, jak ważna jest walka z hejtem. Zobacz 10 występów z festiwalowej i finałowej sceny z przesłaniem „Hejt mi nie gra".

2019-06-19 17:20:00

Nasza historia polskich zespołów walczących o Złotego Bączka

Już za kilka dni okaże się, który z polskich wykonawców dostanie nagrodę za najlepszy występ na zeszłorocznym Festiwalu Pol'and'Rock. Zobacz, ile razy wystąpili dla Najpiękniejszej Publiczności Świata!

2019-04-29 12:36:42

Gogol Bordello na Pol'and'Rock 2019!

Buntowniczy punk, cygańskie umiłowanie wolności i kozacka fantazja – to kwintesencja tej żywiołowej kapeli z Nowego Jorku. Wielonarodowa formacja będzie świętować swoje dwudziestolecie wraz z publicznością Najpiękniejszego Festiwalu Świata. Pierwszego dnia festiwalu nie może zabraknąć was na koncercie Gogol Bordello.

ZOBACZ TEŻ