Aktualności

Jesteśmy Homo Ludens, nie bójmy się zabawy!

2017-08-03 13:00:11

Przed chwilą zakończyło się spotkanie z o. Pawłem Gużyńskim – dominikaninem, kaznodzieją, publicystą oraz komentatorem. W 2016 roku został odznaczony Krzyżem Wolności i Solidarności za działalność opozycyjną w latach 80. XX wieku. To spotkanie nie tylko zapadnie nam na długo w pamięci, ale przede wszystkim słowa dominikanina dla wielu z nas wyznaczą nową drogę.

W dzisiejszych czasach miotamy się pomiędzy kłamstwem a prawdą. Jesteśmy świadkami tego, że „źle się dzieje” i z przerażeniem przyjmujemy wobec tego postawę obojętną. Niektórzy z nas pogubili się, boją się lub mimo serca wyrywającego się do boju nie wiedzą, co mają zrobić.

Świat oszalał albo po prostu za szybko pędzi. Dla ludzi wrażliwych, którzy kochają pełnią serca, którzy chcą… jest to balansowanie po labiryncie strachu, niepewności i poczucia osamotnienia.

Co zrobić żyjąc wśród ludzi, dla których ważny jest tylko własny ogródek i osobiście wyhodowana w nim pietruszka? Jak przerwać machinę wzajemnego rozgoryczenia, samolubstwa i zawiści? Jedna z Woodstockowiczek zadała pytanie "Co mogę zrobić ja, jedna mróweczka?” Jak możemy naprawić coś złego?

Paweł Gużyński przypomniał nam, że mróweczka to część wielkiego mrowiska, które współpracuje i działa w imię ogólnego dobra. Dlatego nie powinniśmy być bierni, patrzeć w milczeniu na to, co się wokół nas dzieje.

„Powinniśmy wyczuć w sobie postawę wolności, indywidualności. Nie wolno pozwolić sobie dmuchać w kaszę (…) musicie być bardzo podmiotowi, będziecie wtedy naprawiać siebie, a potem resztę. Najpierw jednak musicie żyć w zgodzie ze sobą. Pytając, co mogę zrobić – pytamy tak naprawdę o siebie.” - odpowiedział Woodstockowiczce.

Dominikanim mówił też, że powinniśmy się przeciwstawiać się przeszkodom i słabościom:

„Trzeba zapragnąć w duszy, żebyśmy nie musieli się wstydzić, że odwracamy się plecami do ludzi potrzebujących (…), gdyby każdy z nas postanowić być uczciwy świat byłby lepszy. Możemy być wolni od skłonności społecznych. Muszą pojawić się ludzie sprawiedliwi i bezkompromisowi”.

Podczas całej rozmowy padły proste, niby oczywiste słowa, jednak wydaje się, że wiele osób o nich zapomniało. Ale nie Woodstockowicze, którzy empatię, wrażliwość i życzliwość mają wypisaną w sercu. Jak zawsze zapełniliście namiot pozytywną energią, szacunkiem i ciekawością poznania drugiego człowieka. Jesteście piękni! Dziękujemy!

Kończąc spotkanie Jurek Owsiak zapytał czy jest dla nas nadzieja.

O Grużyński bez chwili zastanowienia odpowiedział ze szczerym uśmiechem: ‘

 „Jest nadzieja, zawsze była!” I powołał się na przykład jego ulubionej drużyny piłki nożnej Juventus F.C., która spadła do drugiej ligi, a dzisiaj znowu jest na szczycie. I dodał "Nie z takich dołków wychodziliśmy".

Dziękujemy Wam za tak liczne przybycie i zapraszamy Was na pozostałe spotkania z gośćmi na wzgórzu Akademii Sztuk Przepięknych.

Przypominamy, że każde spotkanie jest tłumaczone na język migowy (PJM).

(Syla)

fot. Lucyna Lewandowska

fot. Lucyna Lewandowska

fot. Lucyna Lewandowska

fot. Lucyna Lewandowska

fot. Lucyna Lewandowska

fot. Lucyna Lewandowska

POKAŻ PODOBNE
2021-09-28 20:54:05

Powstaje film o księdzu Janie Kaczkowskim

Ksiądz Jan Kaczkowski był jedną z tych postaci, które najdobitniej dowiodły, że realizowana w ramach Pol'and'Rock Festival Akademia Sztuk Przepięknych to przestrzeń ważnych dyskusji, ponad wszelkimi podziałami.

ZOBACZ TEŻ