Aktualności

Perturbator na Pol'and'Rock Festival

2019-03-18 13:39:25

 

Perturbator to pseudonim artystyczny pochodzącego z Francji Jamesa Kenta. Jako dziecko pary muzyków i krytyków muzycznych, młody James dorastał otoczony muzyką – w wieku trzech lat dostał pierwszy album kapeli Pantera, a w wieku 11 lat zaczął naukę gry na gitarze. I to właśnie z gitarą związał początek muzycznej drogi – zaczynał jako gitarzysta kapel black metalowych. W 2012 poszukiwania nowych rozwiązań muzycznych zaowocowały powstaniem projektu Perturbator. „Night Driving Avenger” było pierwszą EPką wydaną przez artystę. W tym samym roku ukazały się „Terror 404” i „ I Am the Night”. Te dwie płyty to charakterystyczne połącznie mrocznych brzmień, muzyki elektronicznej i fascynacji kultura cyberpunk, które zainteresowały twórców gry Hotline Miami. Utwory Perturbatora możecie usłyszeć na ścieżkach dźwiękowych do dwóch edycjach tej popularnej gry komputerowej. Perturbator zdobył światowe uznanie jako nowa twarz retrosynthu, jednak w swojej twórczości dąży do odkrycia nowych ścieżek muzycznych.

 

Kompozycje, które tworzy francuski artysta zainspirowane są futuryzmem rodem z lat 80-tych: słychać w nich echa muzyki filmowej, czy brzmień z gier komputerowych. Połączenie dźwięków syntezatorów, automatów perkusyjnych oraz efektów elektronicznych to nie wszystko – Kent wnosi w czysto elektroniczne brzmienia buntownicze nastawienie i agresję charakterystyczną dla grania black metalowego. Perturbator redefiniuje gatunek, odrzucając nostalgiczne, popowe dźwięki na rzecz ostrzejszego, posępnego i enigmatycznego brzmienia. Sam artysta powtarza, że nie lubi być szufladkowany, jeżeli chodzi o grany przez niego gatunek muzyczny. W wywiadzie dla Vice wspomniał, że najbardziej przypadło mu do gustu określenie „Cyber Doom New Wave”.

 

Perturbator

 

Najnowsze wydawnictwo francuskiego wykonawcy „New Model” z 2017 wpisuje się w koncepcyjną trylogię, którą Perturbator rozpoczął na krążku „Dangerous Days” z 2014, a kontynuował na nagraniu „The Uncanny Valley”, które w 2016 roku wspięło się na szczyt listy przebojów magazynu Billboard. Mimo tego, że Perturbator dopisuje ciąg dalszy opowieści o religii, która wykorzystuje w swojej ideologii sztuczną inteligencję, to muzycznie płyta „New Model” stanowi odejście od nurty synth-wave’u na rzecz eksploracji muzyki elektronicznej w charakterystycznej dla Perturbatora mrocznej postaci.  Można pokusić się o stwierdzenie, że na płycie słychać inspiracje twórczością muzycznych gigantów takich jak Kraftwerk, Lorn, czy Nine Inch Nails, jednak rezultatem są nagrania zupełnie oryginalne i nowatorskie.

 

„W wielkim skrócie moja płyta pokazuje świat z perspektywy wszechmocnej sztucznej inteligencji, która jest tak zaawansowana, że przekracza ograniczenia nakładane przez życie, śmierć, czas, przestrzeń, świadomość czy język (…) Sześć nagrań na płycie to opowieść o istnieniu tytułowego „Nowego Modelu” – od powstania, poprzez osiągnięcie szczytowej formy po okres rozczarowania rzeczywistością” -  tak historię zawartą w kompozycjach wyjaśnia sam artysta.

 

 

Występy Perturbatora to prawdziwe widowisko, którym często towarzyszą imponujące pokazy świetlne, przenoszące publiczność do futurystycznego świata cyberpunku. Pulsujące światła doskonale pasują do hipnotyzujących rytmów, dzięki którym Perturbator buduje napięcie i tworzy opowieść o swojej wizji przyszłości. Wielbicieli ciekawej muzyki nie może zabraknąć przed Dużą Sceną, bo szykuje się prawdziwa muzyczna podróż do przyszłości.

 

POKAŻ PODOBNE
ZOBACZ TEŻ