Aktualności

Początek końca

2015-08-01 21:30:00

Równo o 15:00 na Dużą Scenę wtargnął wrocławski wulkan energii. People of the Haze to zespół, który już kilkukrotnie udowadniał swoją wartość na ogólnopolskich przeglądach i festiwalach. Występ na Dużej Scenie wywalczyli podczas Eliminacji do Przystanku Woodstock, organizowanych przez Fundację WOŚP i Fabrykę Zespołów. Konkurencja była naprawdę niezła, więc ich obecność w Kostrzynie nad Odrą słusznie podkreśla wygraną. Chłopaki-Wrocławiaki zdecydowanie dali czasu i nawiązali wspaniały kontakt z publicznością, która korzystają z najcieplejszego dnia festiwalu, tłumnie przybyła na koncert. 

Trzynasta w samo południe o 16:00? To możliwe jest tylko na Woodstocku. Chłopaki występowali w zeszłym roku na Małej Scenie i to publiczność w Plebiscycie "Złotego Bączka" zadecydowała, że chce ich w tym roku zobaczyć na Dużej Scenie. Mieli mocne wejście, a tradycyjne rytmy rock and rolla porwały Was tak bardzo, że pod sceną widziana była nawet wanna... Hmm, wiedzieliśmy, że kolejki pod prysznice są długie, ale nie sądziliśmy, że ktoś z Was wpadnie na takie rozwiązanie. Nie przestaniecie nas zachwycać! 

Na czas trwania tego koncertu przypadły tradycyjne obchody Godziny W., czyli 71. rocznicy wybuchy Powstania Warszawskiego. O godzinie 17:00 wszystkie służby współpracujące przy Festiwalu wyjechały wozami, karetkami i quadami, zespół ściszył swoje dźwięki, zawyła syrena a nad głowami woodstockowiczów rozwinięta została ogromna flaga Polski. Jurek przypomniał, że 71 lat temu wybuchło Powstanie Warszawskie. Nasi rodacy chwycili wtedy za broń, aby walczyć o własną wolność i przyszłość stolicy. Na Przystanku Woodstock, powtarzając jedno z naszych haseł - WOLNOŚĆ - pamiętamy, że to właśnie dzięki powstańcom możemy dzisiaj się nią cieszyć i być razem.

Dziękujemy Wam, że co roku w szale zabawy, koncertów i spotkań znajdujecie czas na chwilę zadumy i oddanie hołdu polskim bohaterom.
Koncert był kontynuowany i to wtedy Jurek postanowił sprawdzić co czują nasze gwizdy skaczące w tłum. Zanurkował ze Sceny prosto w Wasze ramiona.

Evol Walks, czyli nasz tegoroczny gość z Australii, zdecydowanie nie zszedł z tonu narzuconego przez poprzednie zespoły. To było połączenie silnego kobiecego wokalu i gitar, które wprawiały w drgania woodstockowe pole. 

Po zagranicznym przerywniku na Scenę powróciły polskie brzmienia. I to jakie! Jeśli ktoś ze starszych roczników uczestników Przystanku do tej pory nie tańczył to Proletaryat zdecydowanie odmienił ich stan. Już po pierwszych ich dźwiękach zaobserwować można było ogromne poruszenie w tłumie i rozkręcające się pogo. Wszystko za sprawą wspomnień niesionych z utworami - poruszających codzienne problemy lat 80. 

Po tak mocnej porcji rocka przyszła pora na najważniejszy metalowy zespół w historii Szwajcarii. Słuchając Eluveitie miało się wrażenie uczestniczenia w jakiejś niesamowitej historii z pogranicza magii. Połączenie death metalu z folkowymi melodiami i tematami muzycznymi ze starożytności, przenosiły w świat Wikingów. Okazało się, że z połączenia gitar elektrycznych, basowych i perkusji oraz dud, skrzypiec i liry kobrowej może wyjść coś naprawdę hipnotyzującego. A później wystarczyło spojrzeć na muzyków i potwierdzał się obraz stworzony przez wyobraźnię. 
 


(Nika, fot.Marcin Michoń / Robert Grablewski / Anna Migda / Szymon Aksienionek)







POKAŻ PODOBNE
2023-12-04 21:00:00

Poznaj kolejne gwiazdy finałowego koncertu!

Do 32. Finału WOŚP coraz bliżej – dzieli nas od niego już niewiele ponad 50 dni! Poznaliśmy kolejnych, po LemONie i Wojtku Szumańskim, artystów, którzy zagrają na finałowym koncercie na błoniach PGE Narodowego 28 stycznia 2024 roku. Zobacz, kto to!

2023-11-24 12:49:55

Kto zagra na koncercie 32. Finału WOŚP?

Jurek Owsiak w swojej autorskiej audycji „Zaraz Będzie Ciemno” w Antyradio ogłosił pierwszych artystów, którzy zagrają na finałowym koncercie, który odbędzie się 28 stycznia 2024 roku na błoniach PGE Narodowego!

ZOBACZ TEŻ