Akademia Sztuk Przepięknych

Akademia Sztuk Przepięknych

Pojawił się nowy wpis. Odśwież stronę aby go zobaczyć

sobota, 3 sierpień 2019
19:29

Pięknie dziękujemy Wam za te 3 dni spotkań w Dużym Namiocie ASP. Rozmowy były mądre, merytoryczne, czasem wzruszające, a czasem rozbawiające. Będziemy za tym tęsknić.

 

Duży Namiot ASP fot. Lucyna Lewandowska

14:58

W czym tkwi większe piękno, w cywilizacji czy pierwotności pyta jeden z uczestników spotkania na ASP.

Nie musimy wybierać "albo, albo" to rodzaj pewnej współzależności odpowiada artystka.

14:44

 

Pytanie festiwalowicza wywołało dyskusję na temat tego czy Polska jest tolerancyjnym krajem.

14:32

Pisarza nie ma bez czytelników. Artystom powinno zależeć by przekazać swój sposób patrzenia na świat, by ten świat zmieniać.

 

"-Czy proces pisania sprawia Ci przyjemność?

-To nie jest proste czasem wydaje mi się, że jestem masochistką ale jest taki rodzaj przyjemności,kiedy już się wciągnę w to pisanie. Po dwóch, trzech godzinach pisaniach mam wyraźnie podniesiony poziom endorfin."

14:24

Olga Tokarczuk została zapytana o przepis na sukces pisarski. 

Człowiek musi umieć poddać się reżimowi własnego pisania, na początku musi być gotowy zainwestować w nic, być cierpliwym  odpowiada pisarka.

 

Olga Tokarczuk na Najpiękniejszym Festiwalu Świata fot. Lucyna Lewandowska

14:16

"Myślę, że każdy pisarz powinien od czasu do czasu napisać horror lub kryminał"- Olga Tokarczuk ze wzgórza ASP.

 

14:07

"Jaki zespół powinien zagrać, żeby Olga Tokarczuk rozbiła namiot na festiwalu?"

Pisarka odpowiada, że niekoniecznie chodziłaby na koncerty ale chłonęłaby atmosferę tego Festiwalu.

13:58

"Pisanie to rodzaj kompulsji, ja to po prostu muszę robić."- przyznaje autorka 

 

13:56

"Czy ma Pani jakieś marzenia podróżnicze?" pyta festiwalowiczka.

"Jestem już w takim wieku, że jestem zmęczona podróżami" odpowiada pisarka.

 

Olga Tokarczuk podczas spotkania w Dużym Namiocie ASP fot. Lucyna Lewandowska

13:52

"Poruszył pan pewien temat który mnie bardzo frapuje." Pisarka zastanawia się czy w obecnej sytuacji podziału kraju na pół,  decentralizacja nie byłaby dobra dla Polski.

 

 

13:46

Pierwsze pytanie pisarce zadaje Kuba.

13:44

"Tożsamość to taka konstrukcja, która jest jak tort, ma wiele warstw, ja mam wiele tożsamości dziś tu w Kostrzynie nad Odrą czuje się Europejką" mówi Olga Tokarczuk 

13:39

"Gniew jest uzasadniony, gdy ktoś zagraża naszym granicom"  tak podsumowuje rozważania o przemianach osobistych i społecznych artystka. 

13:34

"W Quebek, w Kanadzie istnieje fanklub Duszejko i mam z nimi kontakt" dzieli się pisarka podczas spotkania na ASP

13:30

 

"Pisząc "Księgi Jakubawe" zwracałam uwagę, że historia nie może odbyć się bez kobiet" mówi ze sceny Olga Tokarczuk

13:12

Za chwilę kolejny gość ASP - Olga Tokarczuk!

 

Olga Tokarczuk na Najpiękniejszym Festiwalu Świata fot. Lucyna Lewandowska

13:10

 

Jurek Owsiak dziękuje Wojciechowi Smarzowskiemu za spotkanie w namiocie ASP.

Publiczność śpiewa 100 lat.

13:08

 

 

13:01

 

A propo dzieci na planie.

Są rodzice, którzy mają nasrane w głowie i na siłę pchają dzieci do filmu.

12:59

 

Wojtek z publiczności: O czym dla Pana jest film Kuracja?

Wojciech Smarzowski: Tak naprawdę o tym, gdzie jest granica co jest normalne a co nie jest? Czyli tak naprawdę, gdzie zaczyna się łysina?

12:52

 

Ważne jest dla mnie, żeby ludzie, którzy współpracują ze mną mieli wpływ na tworzenie filmu. Tak było mm.in. przy Drogówce. Chłopacy oświetleniowcy byli w pewnej z nagrywanych sytuacji, więc zaproponowali zmianę. I ja się na to zgodziłem.

12:49

 

Byłem jednym z pierwszych widzów filmu Braci Siekielskich "Nie mów nikomu".

12:47

 

- Mam pytanie odnośnie Arka Jakubika?

- Znam go.

- On niedługo będzie występował, będzie Pan na jego koncercie?

- Nie.

- A jak ocenia Pan jego pracę jako reżysera?

- Daję radę. (...) Super fajny gość.

12:45

 

Wesele.

Jest dużo detali. Papier, który wychodzi spod buta, który przypomina o tym, że przed chwilą wybuch kibel.

 

Szukanie remizy.
Pani Basia: Jesteśmy z telewizji, musimy wyburzyć ścianę. Którą możemy. Tę czy może tę.
Pan z remizy: No to może tę. I tak dostaliśmy zgodę na zburzenie ściany.

12:41

 

Ludzie się zmieniają. Komentarz do do zachowania pewnej pani z telewizji.

12:38

 

Asystent biega po alkohol, ale nie w moich filmach. Albo wyciąga aktorów z krzaków.

Żeby się czegoś nauczyć trzeba być przy filmie. Najlepiej być przy klapsie.

12:35

 

Alkohol jest o tyle ważny w moich filmach dlatego, że ja sam go lubię. To jest moje hobby. I nie będzie puenty.

12:33

 

Uwaga z publiczności: Alkohol gra tak w Pana filmach tak ważną rolę, że zasługuję na miejsce w napisach końcowych.

12:32

 

Kler. Ogólna panika. Mafii nie można dotykać.

12:31

 

Pytanie od chłopaka z Jedlicza, z którego pochodzi Pan Wojciech dotyczące prawdziwości dwóch legendy krążących na temat Wesela w Jedliczu.

Smarzowski wyjaśnia:

- zbierał kasety z wesel, ale nie z Jedlicza;

- żadna z postaci nie była wzorowana bezpośrednio na kimś z Jedlicza.

Osoba z publiczności: Dobrze, to przekażę sąsiadom, że to nie o nich.

 

Spotkanie z Wojciechem Smarzowskim w Dużym Namiocie ASP fot. Basia Lutzner

 

12:27

 

Czy Więckiewicz rzeczywiście pił przy produkcji "Pod mocnym aniołem"?

Moi aktorzy nie grają po alkoholu. (...)

12:25

 

O "Pod mocnym aniołem"

Myślę, że nie wiosłem wiele do debaty o alkoholizmie w Polsce.

Paru osobom ten film mógł pomóc.

12:24

 

Lubię taką muzykę, która wchodzi w głowy.

12:20

 

Przyśnił mi się dowód ojca. Miejsce urodzenia Borysław. Jego rodzice byli rozwiedzeni, wychowywał się bez ojca. Potem okazało się, że rzeczywiście tam się urodził.

12:17

 

- Czy hierarchowie dzwonili do Ciebie po filmie Kler?

Jak sobie to wyobrażasz, że dzwoni do mnie arcybiskup Jędraszewski...?

Jeden z nich rozpoznał się po trailerze.

Jak zaczynałem tworzyć ten film, nie znałem żadnego księdza. Teraz znam. Wielu z nich boli to co się dzieje w Kościele, ale to nie są hierarchowie.

12:15

 

 

12:14

 

Czy Kler był pisany przez Pana jako osobę wierzącą?

Nie, nie jestem wierzący. Jestem ateistą. Czasem patrzę w kosmos.

 

12:12

 

Nie można zrobić filmu dla wszystkich.

12:08

 

Jestem z pokolenia osób, które chodziły do szkoły, nie po to, żeby się czegoś nauczyć, ale żeby nie iść do wojska.

12:07

 

Do zostania reżyserem zainspirował go film "Na szafot". Wtedy pomyślałem, że kino może dostarczać nie tylko rozrywki.

12:06

 

Najtrudniejsze w filmie Kler były sceny z dziećmi.

12:05

 

Nagrywa się zawsze więcej, żeby było z czego wybierać i rezygnować.

12:04

 

Po projekcji filmu Wołyń dla ambasadora Ukrainy jeden mężczyzna podszedł do niego, wziął go na zaplecze, popłakał się i powiedział, że jest to film o nim. Jego ojciec Ukrainiec zabił matkę Polkę, żeby on mógł żyć. On wyszedł i pojechał. Wojciech Smarzowski został i żyje z nim do tej pory.

12:01

 

Z Wołyniem był duży problem finansowym. Tylko pod Mocnym Aniołem był filmem z którym nie miałem problemów finansowych. Moje filmy są drogie.

W przypadku Wołynia, usłyszałem, że to nie jest moment na ten film. W przypadku Kleru usłyszałem, że nic nie wiem o Kościele.

11:56


- Nie chce Pan robić filmów komercyjnych, ale Pana filmy odnoszą też sukces komercyjny.

- Reżyserowi nie przeszkadza to, że film zarabia.

11:53

 

Ola z Poznania: Na czym polega odwaga reżysera?

Wojciech: Szkoda mi czasu, żeby zrobić tylko błahą historię. Czy to jest odwaga czy nie to nie wiem. (...)

Mam kontrolę nad filmem (...) Jestem niezależny. Czy to jest odwaga czy nie, nie wiem.

11:51

 

Następny planowany film to Wesele 2. Akcja dzieje się współcześnie, dom weselny, w rzeźni. Retrospektywny projekt. Nie wie czy dostanie na niego dofinansowanie.

Drugi projekt to serial o Słowianach. Okres około chrztu Polski.

11:49

 

Wojciech Smarzowski: Po ostatnich wydarzeniach w Białymstoku, myślę, że Polska jest bardzo bezpiecznym krajem, jeśli ma się biały kolor skóry.

11:46

Spotkanie na Scenie ASP poprowadzi Bartek Węglarczyk.

 

11:41

Na Scenie ASP za chwilę spotkanie z reżyserem, scenarzystą i operatorem filmowym- Wojciechem Smażowskim.

 

 

11:36

 

Publiczność ASP wraz ze Zbigniewem Zamachowskim śpiewają razem "Kobiety jak te kwiaty"!

11:33

 

Aktorstwo jest cudownym oszustwem. My oszukujemy Państwo. Jeśli w to oszustwo Państwo uwierzycie, to znaczy, że to była dobra robota.

11:31

 

Pozdrowienia z publiczności dla tłumaczki języka migowego, która miga podczas spotkania na ASP.

11:30

 

Mam wielu wspaniałych kolegów gejów. "Skąd taka znajomość tematu?" komplement po jednym ze spektaklu Klub Hipochondryków, w którym grał wiecznie zakochanego Leo - geja.

11:27

 

Klub Hipochondryków był grany 17 lat. Niestety nie udało się zagrać tego spektaklu na Festiwalu, mimo, że planowali to z Jurkiem Owsiakiem.

11:24

 

Grał z Russell'em Crow'em. W napisach końcowych Terries driver - Zbigniew Zamachowski

11:22

 

Efekt polskiego przetłumaczenia/sparafrazowania Shreka:

Wzbogaciliśmy Amerykanina o wiedzę, że prawdziwe salami robi się z osła.

11:17

 

Odnalazłam w jednym z antykwariatów swój własny tomik poezji. Kosztował złotych siedem. Dostałem go od właściciela za darmo.

 

Ciągle piszę.

11:14

 

Pytanie o Bib Zbig Show i próba reaktywacji w tym samym składzie. Zbigniew zakłada, ze dwa razy nie wchodzi się do tej samej rzeki. Zbigniew występował z Grupą Mocarta. To dla niego była kontynuacja Big Zbig Show.

Zamachowski nie ma problemu z hejtem, bo nie jestem komputerowy z zamiłowania. Gratuluje wszystkim hejterom, którzy hejtują pod jego adresem i zachęca do pracy, bo ten hejt nie trafia do niego personalnie. Zamachowskiego nie ma tam, gdzie on trafia.

11:10

 

Zazdroszczę Sapkowskiemu talentu, wyobraźni. Stworzył cały świat.

Powrót do roli Jaskra jest non profit.

11:08

 

 

11:05

 

Zbigniew przewidywał sukces Shreka. Jerzym Stuhrem nie spotkali się nigdy w studiu: ja i mój filmowy osioł. Dostali obaj potem zaproszenie na premierę Shrek 2 do Cannes. Tam spotkali się aktorzy, którzy podkładali głosy. Aktorzy przyjechali z całego świata. Jako druga para, ubrani w smokingi jak pingwiny w drugiej parze za głównymi aktorami. Jerzego jako rektora PWST w Krakowie ciężko było namówić do roli osła. Udało się to jego byłej studentce.

11:02

 

Zamachowski ma sentyment do Wiedźmina. Jednak nie mieliśmy możliwości konkurować z Władcą Pierścieni nagranym przez Amerykanów.

My jesteśmy rzemieślnikami, a oni mają przemysł filmowy. Nie ma ulubione pieśni Jaskra, ale zanucił Zapachniało powiewem jesieni.

Nie wiem dlaczego Netflix nie zadzwonił z propozycją. Nie wie, kto tam zagra Jaskra. Zagrał za to w fanowskiej wersji Wiedźmina. Zachęca do obejrzenia

10:57

Zbigniew docenia urodę Wielkiego Złotego Smoka z publiczności: O jaki piękny!

 

Zbigniew Zamachowski na Akademii Sztuk Przepięknych fot. Basia Lutzner

10:53

 

Pierwsze pytania:

Najbardziej śmieszne zdarzenie przy kręceniu filmu "Pan Wołodyjowski"?

Jak się Pan czuł "po skopaniu" zadku Olbrychskiego w scenie pojedynku?

Pojedynku się nie bałem, bo czytałem książkę i wiedziałem, że i tak wygram. Po drugie mieliśmy w Szkole Filmowej zajęcia z szermierki na wysokim poziomie. Ciemna strona: jazda konno. Miał już na koncie złamanie obojczyka w efekcie jednego z upadków. Na szczęście okazało się, że nie tylko on miał problemy z dogadaniem się z koniem. Wiktor Zborowski też je miał. Zamachowski nie przygotował się do jazdy na planie. Dubler bardzo mu pomagał. Finalnie nauczył się jeździć na koniu Atamanie. W filmie głównie na koniach stoimy, wolno cwałujemy, ale nie chciał by jego rolę w batalii zagrał dubler. Nauczył się.

Jak sobie uświadomił, że może zginąć podczas batalii, żeby dodać sobie otuchy mówił do konia: "Ataman, damy radę". Po czym ktoś podjechał do niego i powiedział: "A czy jest Pan pewny, że to jest Ataman". Nie był. 10 letniego Atamana zastąpiono dwuletnim Cekinem. Zamachowski do tej pory nie wie jak nagrał tego dubla.

10:45

 

Zbigniew funkcjonuje w środowisku pod ksywką Mumin.

Bardzo lubi Muminki.

Już na planie "Wielkiej majówki" zwracano się do niego jako Mumin, Muminek... Najprawdopodobniej dlatego, że jest podobny do muminków.

 

10:39

 

Kamil: Wypłacenie pieniędzy z bankomatu na planie "Białego" było niesamowitą sceną.Zbigniew Zamachowski wpisał nieprawidłowy PIN kod. Krzysztof Kieślowski wziął go na bok i zwrócił mu uwagę. Zbigniew zdziwił się, jakie to ma znaczenie. Okazało się, że ma. W scenariuszu był PIN kod reżysera do jego prywatnej karty kredytowej. Kieślowski chciał, żeby właśnie on był w filmie. Scena została nagrana jeszcze raz. W ten sposób wszyscy widzowie poznali nieświadomie PIN reżysera do jego karty.

10:37

 

Dwa filmy z Krzysztofem Kieślowskim. Był to moment przełomowy.

Udział w Dekalogu to był dla Zbigniewa strzał nieprawdopodobny. Znalazłem się w czołówce najlepszych polskich aktorów. W Dekalogu grali: Olbrychski, Stuhr i jego brat...

 

Zbigniew Zamachowski w Dużym Namiocie fot. Lucyna Lewandowska

10:34

 

Kamil: Aktor gra jak dostanie telefon. Co jeśli ten telefon milczy. Co wtedy?

Zbigniew: Normalny aktor wtedy nie gra, bo jest człowiekiem. Nienormalny gra zawsze.

Na szczęście mnie taka sytuacja milczenia zupełnego nie dotyczyła.

10:33

 

 

10:32

 

Ja miałem wielką wadę wymowy. Dlatego nie zdawałem do szkoły aktorskiej.

Trafiła mi się ta majówka i potem już wiedziałem, że zostanę aktorem. I poszedłem na konsultacje logopedyczne. Przeszedł to co bohater filmu "Jak zostać królem".

Do Szkoły Filmowej w Łodzi dostał się na przedostatnim miejscu - 15 z zastrzeżeniem.

10:27

 

Był fanem Kory - Olgi Jackowskiej.

Jako osoba występująca w Opolu miał dostęp na koncerty, m.in. Kory, na które chodził z "otwartą japą". Dla niego to byli ludzie z zupełnie innego świata A chwilę później razem wylądowali na planie "Wielkiej majówki".

10:25

 

Pierwszy film Zamachowskiego "Wielka majówka" to był dla niego splot nieprawdopodobnych wypadków.

Zawsze chciałem zostać piosenkarzem. Skończył szkołę muzyczną. Występował na festiwalu w Opolu. Zajął 2 miejsce w kategorii Debiuty.

W telewizji zobaczył go reżyser Krzysztof Rogulski, który wysłał mu telegram z zaproszeniem na przesłuchanie. Wygrał.

To był film o wolności. Na planie czuło się wolność.

10:22

 

Zbigniew Zamachowski nie ma poczucia niespełnienia. Ma nadzieję, że mimo wieku 58 lat (skończył miesiąc temu) jeszcze przed nim jest parę fajnych rzeczy. Nieśmiało widzi je nawet na horyzoncie.

Publiczność spontanicznie zaśpiewała 100 lat!

10:20

 

Kolejny duet na planie filmowym z Markiem Kondratem stworzyli na planie filmu "Pułkownik Kwiatkowski".

Reżyser Kaziu Kuc dawał poczucie bezpieczeństwa na planie filmowym. Reżyser był fenomenalnym gawędziarzem, przeżył wojnę. Był chodzącą historię kina, ale od strony anegdot, które nie zostały nigdy opublikowane i z czasem zostaną zapomniane. Usłyszenie tego przez Zamachowskiego jest czymś czego mu nigdy nikt nie zabierze. Razem z Markiem Kondratem "przerzucali" się anegdotami, które z kolei on znał z racji "obciążenia", gdyż jego ojciec też był aktorem.

10:16

 

Najulubieńszy film Zbigniewa Zamachowskiego to "Zawrócony", w którym grał rolę Tomasza Siwka.

"Myśmy tam wyli ze śmiechu" o próbie nakręcenia sceny przesłuchania granej z Markiem Kondratem.

Markowi wpadł krawat do fasolki po bretońsku, wtedy aż zagotował się ze śmiechu i nie mogli kręcić przez kolejne 15 minut.

10:10

Zbigniew będąc w Łomży z żoną, wybrał się do kina na "Kobiety Mafii", udało im się kupić dwa ostatnie bilety.

Jego zdaniem to jest dobre kino i z przyjemnością za miesiąc stanie na planie kolejnego filmu Patryka Vegi.

 

Zbigniew Zamachowski w Dużym Namiocie ASP fot. Lucyna Lewandowska

10:09

 

Zbigniew Zamachowski wiedział, że nie będzie to film dla dzieci i młodzieży.

We wrześniu rusza kolejny film Patryka Vegi, który będzie dotyczył środowiska piłkarskiego.

Kamil Dziubka: To może być grubsze niż "Polityka".

10:06

 

Zbigniew Zamachowski opowiada o tworzeniu najnowszego filmu Patryka Vegi "Polityka" i własnych przygotowaniach do roli, którą zagrał.

10:01

 

Spotkanie poprowadzi Kamil Dziubka - dziennikarz Onetu.

 

Prowadzący spotkanie Kamil Dziubka fot. Lucyna Lewandowska

09:58

Już za chwilę w Dużym Namiocie ASP Zbigniew Zamachowski!

01:38

Na Nocnej Scenie ASP trwają jeszcze koncerty (dzisiaj można tam usłyszeć Karolinę Czarnecką, Agatę Karczewską oraz Kraków Street Band). Przypominamy, że jutro od rana startują tu kolejne spotkania: ze Zbigniewem Zamachowskim, z Wojciechem Smarzowskim i z Olgą Tokarczuk. Dziękujemy za dzisiaj i do usłyszenia!

 

Karolina Czarnecka na Nocnej Scenie ASP fot. Basia Lutzner

piątek, 2 sierpień 2019
16:44

Teraz przyszedł czas na pytania od publiczności:

na pytanie ile czasu goście poświęcają na social media.

Sabina zdjęcia najczęściej obrabia po powrocie do domu, spędza średnio 1h dziennie.

Ania i Artur 3-4 godziny dziennie.

Karolina i Arek: My często jeździmy po takich dziurach, że wrzucaniem zajmujemy się po powrocie.

16:40

Kolejnym zadaniem publiczności jest dokończenie zdania: A dla Ciebie podróżowanie to wyjątkowe spotkania z: 36% osób na sali wybrało odpowiedź Historią i kulturą.

 

16:36

 

Mając minimalną krajową w Polsce jesteście w 10% najbogatszych ludzi świata.

Szerp posiadający 6 dzieci, musi wybrać jedno z nich, które pośle do szkoły.

16:35

 

Mając minimalną krajową w Polsce jesteście w 10% najbogatszych ludzi świata.

Szerp posiadający 6 dzieci, musi wybrać jedno z nich, które pośle do szkoły.

16:23

Goście rozmawiają o tym, jak szukać oszczędności w podróży.

16:18

 

Arek nie chowa karty kredytowej przed żoną, ale jest bardziej powściągliwy w wydawaniu pieniędzy. Może dzięki temu mają z żoną co jeść.

 

16:15

 

Koszt podróży Ani i Artura: ponad 25 tys. za osobę za pół roku podróży. Można za mniejszą kwotę, ale oni nie należą do typu osób podróżujących za przysłowiowego dolara na dzień.

Nie oszczędzaliśmy. Nie baliśmy się zaciągać kredytów. Budżet był zaplanowany na mniejszy, ale kiedy znów będziemy mieli okazję lecieć helikopterem w Nowej Zelandii.

16:11

 

Ania: Wyjeżdżając udało nam się wynająć mieszkanie z dwoma kotami. Mieliśmy stały dochód i opiekę nad kotami.

16:07

 

Karolina: Spanie na dziko jest formą ograniczania kosztów.

16:03

Zanim przejdziemy do tematu finansowania podróży, mBank przeprowadza nakietę Jaki masz sposón na finansowanie podróżniczych marzeń? Ponad 80% osób odpowiedziało "oszczędzam grosz do grosza".

16:01

 

Sabina: W miastach jest niebezpiecznie, bo tam są ludzie.

W hostelu warto podpytać do jakich dzielnic nie warto iść, bo jest niebezpiecznie. Dowiedzieć się czy wziąć tuktuka czy Ubera?

Ciekawostka: w Bombasie dział Uber.

15:57

Sabina: "Zaprosili mnie na kolację, zawsze jak słyszycie takie propozcyje-nigdy nie odmawiajcie. To są najlepsze przeżycia".

15:56

 

 

15:55

 

 

15:52

 

Ania: "Jadąc do Mongolii przygotowaliśmy sobie fiszki z języka mongolskiego".

15:51

"Jest takie przysłowie: <<Smród szczypie w oczy>>. Poczułem to pierwszy raz wchodząc do Kolei Transsyberyjskiej. Czułem to na całym ciele" - Artur z Czas na Wywczas.

15:49

 

Love Krowe zaprasza na śniadania - "Przyjdźcie z własnym krzesłem!"

15:46

Pytania do publiczności od Jarosława Kuźniara:

  1. "Kto zrobił tak jak Sabina? Rzucił pracę w korporacji i pojechał w świat?"
    Prawie wszyscy.

  2. "Kto pracuje do 16.00 i podróżuje?"
    Prawie wszyscy.

  3. Kto rzucił pracę i wyjechał na kilka miesięcy po to by wrócić?
    5-6 osób.

 

Spotkanie z podróżnikami fot. Lucyna Lewandowska

15:45

 Love Krowe: "Pracując od pon. do pt. do godz. 16.00 też można podróżować. Weekendy, po pracy gdzieś blisko. Godzinę drogi od domu można przeżyć przygodę".

15:43

W Polsce też są niesamowite miejsca, których nie doceniamy.

Wcale nie musimy jechać na Saharę, możemy iść do lasu, na plażę. Te miejsca są tuż obok.

15:40

 Sabina: "Sama nie samotna. Jak nudzi mi się towarzystwo, pakuję się i jadę dalej, gdzie spotykam nowych ludzi. Jestem fanką krótkich spotkań. Poznając kogoś na końcu świata, z kim kogo już nie spotkasz small talk tracą znaczenie. Od razu przechodzi się do ważnych tematów".

15:38

 "Codzienne InstaStories dla obserwujących podczas podróży jest jak praca" - Czas na Wywczas.

15:37

 

"W podróży we dwoje przez pół roku jesteście na siebie skazani. Związek Ani i Artura się wzmocnił. Półroczna podróż to zmęczenie podróżowaniem a nie sobą nawzajem. Męczy brak Polski, rodziny, znajomych" - Artur z Czas na Wywczas.

15:35

 

Ania planując "spontanicznie" uzupełniała exela planując podróż. Chciała by w tym czasie, który mają do dyspozycji na podróż zobaczyć jak najwięcej.

 

15:33

 

Czas na Wywczas nie wyobraża sobie wyjechania w podróże takie jak ich bez planu.

15:32

 

Samą w podróży ogranicza tylko jej wyobraźnia.

Podróżowanie samemu jest droższe, ale dale większą swobodę decydowania to co się robi.

"Kulturę danego kraju poznaje się w barze, a nie w muzeum".

 

Spotkanie z podróżnikami fot. Basia Lutzner

15:30

 

Sabina poleca napisanie książki przy wsparciu odpowiedniego wydawnictwa.

15:29

 

Sama przez świat poleca szukania tanich lotów. Można zaoszczędzić sporo pieniędzy.

Współpraca z markami (zdjęcie śpiwora w dżungli) może się naprawdę opłacać.

Współpraca z markami wiąże się z pisaniem wielu meili w trakcie podróży.

15:28

 

Sabina poleca szukanie osób z podobnymi zajawkami na Instagramie.

Efektem są profesjonalne i ładne zdjęcia z podróży.

Aspekt estetyczny dla Sabiny jest bardzo ważny. Jej główne podróże obecnie są wyprawami fotograficznymi.

Mając portfel, paszport, kartę kredytową może podróżować spontanicznie.

 

15:25

 

W krajach skandynawskich, trzeba pamiętać, że nie ma pytania czy będzie padało, ale kiedy?

Zdaniem Krowe Lowe w parze łatwiej planować niż samemu. Podział obowiązków. On planuje aspekty techniczne, ona co warto zobaczyć.

Podróż z psem też pozwoliła inaczej zacząć podróżować. Nie zawsze z nim podróżują, ale często. Pies ma swoje wymagania, trzeba wziąć je pod uwagę.

 

Spotkanie z podróżnikami fot. Lucyna Lewandowska

 

15:20

 

Spontan - co się dzieje pomiędzy datą wyruszenia a datą powrotu to wielka niewiadoma.

15:18

 

Jarosław Kuźniar, Sama przez Świat, Czas na Wywczas, Love Krowe na scenie.

 

15:11

mBank podróże - zaczynamy na ASP.

Transmisja online na kanale Kręcioła TV na YouTube oraz na portalu Onet.pl.

15:08

 

 

15:05

 

Już za chwilę na scenie ASP spotkanie z Jarosławem Kuźniarem i youtuberami na temat podróżowanie. Razem spróbują odpowiedzieć na pytanie plan czy spontan?

15:01

Kasia, na zakończenie, zapowiedziała, że chciałaby napisać kolejną książkę. Czekamy z niecierpliwością!

 

autorka: Dorota Kostowska

14:45

Kasia bardzo żałuję, że wczorajszej nocy nie udało jej się zaśpiewać piosenki ,,Kochana" z Renatą Przemyk, ale zdradziła, że prawdopodobnie w tym jubileuszowym dla Renaty roku uda im się razem wystąpić.

14:43

Na prośbę kolejnej osoby zadającej pytanie Kasia wraz z całą publicznością zebraną w Dużym Namiocie ASP odśpiewała fragment piosenki ,,Moja i Twoja nadzieja".

14:38

,,To jest ciekawe, że piszę rano, nie wieczorem, całkowicie na trzeźwo, bezużywkowo" - Kasia.

14:31

Kasia zaprosiła na scenę dziewczynę, której marzeniem było przytulenie jej. Piotr Halicki prowadzący spotkanie dołącza do uścisku.

 

Kasia Nosowska, Piotr Halicki i kwiat od jednego z słuchaczy spotkanie fot. Basia Lutzner

14:29

Wiele z osób z publiczności podchodzących do mikrofonu dziękuje Kasi za jej muzykę i za jej obecność.

14:21
14:13

„Tytuł się wziął od tego, że gapić się jak ciele w zmalowane wrota i na tym to będzie właśnie polegało" - zażartowała Kasia, odpowiadając na pytanie o swój nowy projekt.

14:09

„Ja kocham nasz kraj i jestem wielką fanką naszego języka. Nie mogłabym być nigdzie indziej, bo jak ja bym miała żartować - nie umiem żartować w innych językach" - Kasia.

14:05

„Postanowiłam dać sobie miłości trochę. Bo człowiek, który sam siebie nie kocha, nie potrafi tej miłości przyjąć, ani nie potrafi jej dać” - Kasia Nosowska.

14:02

„Ja mam takiego nosa, że ja zwącham ściemę na kilometr” - Kasia Nosowska.

13:58

„Najwięcej się nauczyłam na temat życia w momentach najgorszych” - Kasia Nosowska. „Hartują nas te złe momenty, to one są najcenniejsze".

13:49

Piotr Halicki: „Jak powstała książka?”

Kasia: „Pomyślałam sobie - A co ja mam do stracenia? Jestem w dupie, Heya nie ma, więc może spróbuję”.

13:43

"Przyszedł taki moment, kiedy stwierdziłam, że nie będę robiła rzecz, w których nie czuję się uczciwa robiąc je" - Kasia Nosowska.

 

Roześmiana Katarzyna Nosowska podczas spotkania w Dużym Namiocie ASP fot. Basia Lutzner

13:40

„Ja zawsze miałam taki rodzaj poczucia humoru, taki trochę abstrakcyjny, ja nie jestem ponurakiem, ale musiało dojść w moim życiu do przemiany, żebym miała odwagę śmiać się otwarcie” - Kasia Nosowska.

13:36

"To co do tej pory widziałeś to jest nic, dopiero jak tam pojedziesz to zrozumiesz na czym świat stoi" - tak Kasia opisuje przeżycia związane z występem na Najpiekniejszym Festiwalu Świata.

13:34

Spotkanie z Katarzyną Nosowską prowadzi Piotr Halicki.

13:32

Jurek Owsiak już na scenie Dużego Namiotu ASP zapowiada spotkanie z Kasią Nosowską, na które wszyscy czekaliśmy!

 

Kasia Nosowska tuż przed spotkaniem fot. Lucyna Lewandowska

13:18

Spotkanie z Igorem Tuleyą, Justyną Kopińską i gościnną obecnością Bogusława Stanisławskiego dobiegło już końca. Za chwilę na scenie Kasia Nosowska!

 

autorka: Dorota Kostowska

 

Dorota Kostowska - autorka wspaniałych grafik ze spotkań z ASP fot. Basia Lutzner

13:17

„Wyjdźcie ze swojego kokonu obojętności!” - zakończył spotkanie Bogusław Stanisławski.

13:09

Publiczność bardzo wzruszyła się słowami Bogusława Stanisławskiego i nagrodziła je owacją na stojąco.

13:07

"To może być moja ostatnia szansa, żeby spotkać się z młodzieżą, z młodzieżą, która jest moją nadzieją" - Bogusław Stanisławski. "Chciałbym się z Wami podzielić przesłaniem, że warto się angażować, że nie wolno pozostać obojętnym, że warto bronić Praw Człowieka".

13:03

Na scenie pojawił się Bogusław Stanisławski jako gość specjalny.

 

Bogusław Stanisławski fot. Basia Lutzner

13:00

"Jesli tworzyłoby się prawo pod konkretne przypadki to byłoby to niebezpieczne" - Igor Tuleya.

12:55

„Żadna najlepsza procedura nie zrobić z ćwoka człowieka" - Igor Tuleya.

12:45

„Ja po prostu jeszcze wierzę w sąd. Trzeba szukać sprawiedliwości" - odpowiedział na pytanie, jak pomóc osobie, która padła ofiarą gwałtu Igor Tuleya.

12:42

Justyna Kopińska radzi, by sędziowie nauczyli się empatii, by spróbować rozumieć, co może czuć ofiara.

12:38

Zarówno Igor Tuleya jak i Justyna Kopińska są przeciwni karze śmierci, uważają, że dożywocie jest wystarczającą karą maksymalną.

12:27

„Sędziowie zarabiają bardzo dobrze. Od dawna w naszych postulatach nie ma kwestii płacowej, walczymy o niezależność i niezawisłość sądów” - Igor Tuleya.

12:23

„Bardzo bym chciała, żeby sędziowie reagowali i się angażowali, jeśli widzą, że walka stron w sądzie jest nierówna” - Justyna Kopińska.

 

12:15

Igor Tuleya stwierdził, że nie mógłby pisać tekstów, bo ma zbyt ciężkie pióro, na co Justyna Kopińska odpowiedziała, że nie mogłaby być sędzią.

12:11

"Sędziowie nie są cyborgami, jesteśmy normalnymi ludźmi. Te emocje po prostu są" - wyznał Igor Tuleya. „Jeśli potrafię się wzruszać, jeśli potrafię ogłaszać wyrok łamiącym się głosem, to znaczy, że dalej jestem człowiekiem".

12:09

Oglądaj spotkanie z Akademii Sztuk Przepięknych online!

 

12:08

"Pewnie jest wiele takich zawodów, ale praca sędziego nie kończy się o godzinie 16. Wszystkie te sprawy wracają z Tobą do domu” - Igor Tuleya. "Wiele spraw pamiętam i dzisiaj, a zakończyłem je 10-15 lat temu".

12:04

„Zauważyłam, że jeśli ktoś wkłada w pracę całą siebie, to ja stawiam te osoby na piedestale” - Justyna Kopińska.

12:02

„Sędziowie nie mogą komentować spraw, które prowadzą, ale nie widzę problemu, żeby wypowiadali się na temat spraw, które już zakończyli. Jestem za pełną otwartością” - Igor Tuleya.

11:56

Spotkanie z Igorem Tuleyą i Justyną Kopińską prowadzi Kamil Dziubka z Onet.pl.

11:53

Rozpoczęło się kolejne spotkanie w Dużym Namiocie ASP - na scenie Igor Tuleya i Justyna Kopińska.

 

Spotkanie z Igorem Tuleyą i Justyną Kopińską fot. Basia Lutzner

11:39

Jurek Owsiak wręczył gościom pamiątkowe statuetki i zrobił sobie wraz z nimi i publicznością zgromadzoną w Dużym Namiocie ASP zdjęcie. 

11:35

Ostatnia osoba zadaje pytanie Mariuszowi Szczygłowi i Filipowi Springerowi. Już za chwilę w Dużym Namiocie ASP spotkanie z Igorem Tuleyą i Justyną Kopińską.

autorka: Dorota Kostowska

11:34

"Mam alergię na rozmawianie z pijanymi ludźmi" - Mariusz Szczygieł.

11:29

Mariusz Szczygieł i Filip Springer zapraszają na Miedzianka Fest 2019.

11:20
11:09

Spotkania z Akademii Sztuk Przepięknych oglądaj na Onet.pl.

11:05

„Dzięki mojej psychoterapii powstała książka Gottland.” - Mariusz Szczygieł

11:00

„Jest Pan Czechofilem? Czy zna Pan Polakofilów lub Poloniofilów wśród Czechów i co oni w nas widzą?” - kolejne pytanie od publiczności do Mariusza Szczygła.

10:52

Nadszedł czas na pytania od publiczności. Pierwsza do mikrofonu podeszła Estera.

 

Publiczność miała wiele pytań do Mariusza Szczygła i Filipa Springer fot. Lucyna Lewandowska

10:47

„Gdy zacząłem ludzi pytać, czym jest dom, to nagle 80% rozmówców zaczęło ryczeć odpowiadając na nie. Coś bardzo musi być nie tak z tymi domami w Polsce" - Filip Springer.

10:38

„Ja bym napisał o mieszkaniu Jarosława Kaczyńskiego" - Filip Springer „Nie do końca wiem po co, ale mnie to interesuje".

10:36

„Kiedy ktoś mnie pyta, jaka jest prawda, to ja pytam: Ale która prawda? Moja prawda? Twoja prawda? Czyja prawda?" - Mariusz Szczygieł.

10:34

"Cały czas operujemy tą prawdą w XIX wiecznym znaczeniu. To, co się teraz dzieje w mediach to starcie narracji. To, czego brakuje w mediach, to pojęcie, że to są właśnie narracje, a nie obiektywne prawdy" - powiedział Filip Springer. „To, czego ja bym oczekiwał od mediów to kwestionowanie tych narracji i wyjście spoza polskiego grajdoła".

10:30

„O, to byłaby książka - żeby szukać różnych metafor życia" - mówi Mariusz Szczygieł. Możemy oczekiwać na dzieło, na którego temat Mariusz Szczygieł wpadł podczas spotkania na Akademii Sztuk Przepięknych.

10:23

„Jeżeli temat jest nudny dla reportera, to on prawdopodobnie on nie powinien go robić. Natomiast jeśli go interesuje, to ten temat spełnia wszystkie kryteria" - Filip Springer.

10:09

„Ja w wieku lat 16 zacząłem pisać po to, by widzieć swoje nazwisko na druku” - mówi Mariusz Szczygieł. „Dopiero po czterdziestce zorientowałem się, że piszę po to, żeby załatwiać coś sobie. Ale sobie samemu” - dodaje.

10:07

„Reportaż się czyta po to, by na chwilę porzucić własną skórę i pożyć czyimś innym życiem" - Mariusz Szczygieł.

 

Mariusz Szczygieł w Dużym Namiocie ASP fot. Lucyna Lewandowska

10:06

„Tutaj ta publiczność świadczy o tym, że Ci ludzie się w świecie krótkich wiadomości nie odnajdują i czytają reportaże. No bo inaczej skąd by nas znali?" - Mariusz Szczygieł.

10:00

Już za chwilę na scenie pierwsi goście dnia dzisiejszego - Mariusz Szczygieł i Filip Springer. Spotkanie poprowadzi Mateusz Baczyński.

09:58

Dzisiaj na Akademii Sztuk Przepięknych w Dużym Namiocie czekają nas niesamowite spotkania. O 10:00 Mariusz Szczygieł i Filip Springer, o 11:30 Igor Tuleya i Justyna Kopińska, o 13:30 Kasia Nosowska, a o 15:00 spotkanie podróżników, które poprowadzi Jarosław Kuźniar.

czwartek, 1 sierpień 2019
14:49

Kolejni goście na ASP o 23:50. W ramach nocnych koncertów na ASP wystąpi Renata Przemyk. 

 

Renata Przemyk na Nocnej Scenie ASP świętowała 30. lecie swojej twórczości fot. Basia Lutzner

14:47

Uczestnicy spotkania ASP śpiewają naszemu gościowi "Sto Lat".

Zobacz grafikę podsumowującą spotkanie z Wojciechem Pszoniakiem, przygotowaną przez Dorotę Kostowską.

14:45

 "Wojtek dużo lepiej mówił po francusku wcześniej niż teraz" - o perypetiach przy współpracy z Gérard Depardieu.

14:37

"Panie dyrektorze, oddaje obój będę aktorem" - nasz gość, wspomina chwilę decyzji nad swoją karierą zawodową.

14:33

"Muszę zniszczyć tę część Pszoniaka, która jest moja" - o przygotowywaniu się do ról.

 

Wojciech Pszoniak w Dużym Namiocie ASP fot. Lucyna Lewandowska

14:30

"Nie podejmuję się zadań, których wiem że nie podołam" - o odrzucaniu proponowanych ról.

14:25

"Czytam recenzje, choć to nie ma wpływu, ja wiem czy ta rola jest dobrze przeze mnie zrobiona" - Nasz gość o sobie i stosunku do opinii na temat jego ról.

14:20

Jak odpowiada nasz gość trzeba przypomnieć sobie sytuacje, które wywołały w Was podobnie silne emocje. Trzeba użyć wyobraźni i spotęgować te odczuwanie emocje. Wtedy można poczuć to co trzeba zagrać.

14:15

Pierwsze pytanie: "Jak zagrać to czego się nigdy nie doświadczyło?"

14:14

Czas na pytania od publiczności!

 

 

Wojciech Pszoniak czekający na pytania od publiczności fot. Lucyna Lewandowska

 

14:09

Jakiej sztuki my potrzebujemy, żeby nie było miejsca dla barbarzyństwa?

Sztuki słuchania i próby zrozumienia drugiego.

14:03

 

"Nie ma małych ról. Każda rola jest ważna" - Wojciech Pszoniak o kunszcie aktorskim.

 

14:00

Nasz gość opowiada o tym co robił zanim został aktorem.

13:52
13:49

"Byłem najbardziej samotnym człowiekiem na świecie" - przyznaje Wojciech wspominając swoją młodość i pobyt w wojsku.

13:43

 

Wojciech Pszoniak wspomina swój egzamin do szkoły aktorskiej.

13:40

 "Aktorstwo jest próbą zrozumienia drugiego człowieka" - Wojciech Pszonak o swoim fachu.

13:38

 

"Kocham spotkania z publicznością!" - nasz gość na wzgórzu ASP.

 

Wojciesz Pszoniak witający się z publicznością zgromadzoną w Dużym Namiocie ASP fot. Basia Lutzner

13:36

Wojciech Pszoniak na pytanie czy po tylu latach w zawodzie jest coś czego jest jeszcze głodny? Odpowiada:

„Jestem głodny tego co tu się dzieje. Głodny jestem tego to tu jest sercem tego, co łączy ludzi (…) Jestem głodny drugiego człowieka”.

13:30

Za chwile kolejne spotkanie na Akademii Sztuk Przepięknych, gościem będzie Wojciech Pszoniak, polski aktor teatralny i filmowy!

Wojciech Pszoniak fot. Lucyna Lewandowska

13:03

Osoba z publiczności dziękuje w imieniu publiczności Adamowi Bodnarowi za sprawowanie stanowiska Rzecznika Praw Obywatelskich. Jurek Owsiak podkreśla, że Rzecznicy Praw Obywatelskich już wcześniej byli na Festiwalu. Adam Bodnar dziękuje poprzednikom za ich pracę.

 

Adam Bodnar i Jurek Owsiak podczas debaty "Hejt mi nie gra" fot. Lucyna Lewandowska

13:02

Zadający pytanie przyznał, że jest po raz pierwszy na Festiwalu Pol'and'Rock, a także że w styczniu po raz pierwszy był wolontariuszem w trakcie Finału WOŚP. W całym namiocie rozległy się gromkie brawa. 

12:59

Wszystkie spotkania w Dużym Namiocie Akademii Sztuk Przepięknych są tłumaczone na Polski Język Migowy dzięki Sevenet S.A.

Karina Akseńczuk z Sevenet S.A. tłumacząca spotkanie z Dużego Namiotu ASP na PJM fot. Basia Lutzner

12:48

„Granica między tym, co jest opinią i co jest krytyką, a tym, czym jest hejt jest płynna" - powiedział Adam Bodnar, odpowiadając na pierwsze pytania od publiczności.

12:46

Na debacie „Hejt mi nie gra” przeszliśmy do pytań od publiczności.

12:45

Jurek Owsiak mówi o tym, że psychiatrii dziecięcej i młodzieżowej w Polsce nie ma. "Nie ma lekarzy, nie ma personalu medycznego. Chcemy się tym zająć".

12:44

Adam Bodnar: "Samotność używania Internetu przez dzieci jest zagrożeniem".

12:42

Adam Bodnar dziękuje Magdalenie Adamowicz na stworzenie akcji IMAGINE THERE'S NO HATE. Wyobraź sobie, że nie ma nienawiści.

Adam Bodnar w Dużym Namiocie ASP fot. Lucyna Lewandowska

12:38

Jurek Owsiak: "Bądźmy jeszcze fajniejsi. Jeszcze lepsi i już!"

12:36

Jurek Owsiak: "Ilość tego dobrego w nas siedzi. Nasza codzienna praca jest związana ze szpitalami".

12:34

 Jurek Owsiak: "Internet współorganizuje z nami festiwal, współorganizuje z nami Finał".

12:33

Przed Dużym Namiotem ASP jest naprawdę wielu uczestników Festiwalu. Przypominamy plan na dziś: za nami już spotkanie z Ojcem Ludwikiem Wiśniewskim, trwa debata „Hejt mi nie gra” z Adamem Bodnarem i Jurkiem Owsiakiem, a już o 13:30 spotkanie z Wojciechem Pszoniakiem.

 

Duży Namiot ASP w czwartek, na kilka godzin przed oficjalnym rozpoczęciem Festiwalu fot. Lucyna Lewandowsk

12:30

Adam Bodnar: "KRRiT powinna dbać o to jak media wykonują swoją pracę".

12:29

Jurek Owsiak o TVP: "Jest to telewizja zła. Jest to jedyna telewizja, która jako jedyna nie dostałaby akredytacji. Ale się nie zgłosiła".

Adam Bodnar poinformował, że jako Rzecznik Praw Obywatelskich musiałby w takiej sytuacji interweniować.

Jurek Owsiak: "Na szczęście się nie zgłosiła".

12:25

Jurek Owsiak i Adam Bodnar płacą abonament.

12:24

Zobacz wyjątkową grafikę dotyczącą niedawno zakończonego spotkania z Ojcem Ludwikiem Wiśniewskim od Doroty Kostowskiej.

Wyjątkowa grafika dotycząca spotkania z Ojcem Ludwikiem Wiśniewskim od Doroty Kostowskiej z TheInkers

12:23

 

12:19
12:18

Jurek Owsiak: "Jeżeli jest ktoś, kto wiesza zwierzę na sznurku, to powinien być natychmiast ukarany. Jeżeli coś jest oczywiste to niech sprawa się nie ciągnie".

12:17

Pamiętajcie o wyjątkowej akcji mBanku, który jest mecenasem Akademii Sztuk Przepięknych.

 

12:15

Jurek Owsiak: "Najgorsze co może być to hejt wynajęty. To jest podłe".

12:12

-Jurek wierzysz w prokuraturę?

-No nie, niestety nie.

12:11
12:04

„W Białymstoku byli odważni działacze, którzy zorganizowali Marsz Równości, ale ogromne brawa należą się również tym, którzy zorganizowali marsze w 20 innych miastach” - Adam Bodnar.

12:03

„Jeszcze raz wielkie brawa dla osób, które zorganizowały Pochód Równości w Białymstoku! Odważni ludzie!” - Jurek Owsiak.

12:01

Zdaniem Jurka Owsiaka do szkół powinien wrócić wiersz Fredry "Paweł i Gaweł". Nie rób drugiemu co tobie nie miłe.

11:55
11:54

„Oczywiście kryzysy są, kryzysy się pojawiają. To jest tak, że się gdzieś tam budzisz, zastanawiasz, dlaczego to się stało, dlaczego nagle trafia tyle niespecjalnie przyjemnych komentarzy. Ale po pierwsze to jest kwestia uświadomienia sobie, że sprawujesz określoną funkcję publiczną i to się wiąże z tym, że musisz mieć z założenia grubą skórę, musisz być odporny na krytykę. Druga rzecz to jest nauczenie się mechanizmów obronnych, radzenia sobie, czyli nieczytania pewnych rzeczy, uświadomienie sobie, że to jest po prostu część pracy, a trzecia rzecz to jest wsparcie najbliższych” - mówi o swoich doświadczeniach z radzeniem sobie z hejtem Adam Bodnar.

11:52

Adam Bodnar: "To my ponosimy odpowiedzialność za słowo, nie tylko prawną, ale moralną".

11:49

Rzecznik Praw Obywatelskich oprócz uczestniczenia w dzisiejszej debacie „Hejt mi nie gra” prowadzi kilka innych wydarzeń na Akademii Sztuk Przepięknych. Koniecznie zajrzyjcie do harmonogramu!

Adam Bodnar - Rzecznik Praw Obywatelskich fot. Basia Lutzner

11:46
11:44

"Postanowiliśmy zrobić takie spotkanie, taką debatę na temat hejtu. My o tym mówimy "Hejt mi nie gra", nazywamy to łagodnie i będę próbował też łagodnie o tym mówić. I będę próbował namawiać, żeby tego nie robić. Bardziej zdecydowanie będzie o tym mówił Adam Bodnar, czyli Rzecznik Prawo Obywatelskich, ale także chcemy żebyście Wy o tym mówili, żebyście dali nam pomysły jak się mamy zachowywać w takich sprawach, co mamy mówić i jak to realizować, żeby rzeczywistość nas tym hejtem nie zabiła" - rozpoczął Jurek Owsiak.

11:39

Adam Bondar i Jurek Owsiak już na scenie.

11:32

Zdaniem Ojca Ludwika kochać prawdziwie to nie tyle co dawać. Objawić swojej dziewczynie, żonie, że jest godna miłości. Chłopakowi też.
"Kochać to znaczy, objawiać, danemu człowiekowi, że jest wartościowy, jest godny miłości, jest piękny".

Jesteście PIĘKNI!

11:31

„Jestem szczęśliwy, że mogę na Was patrzeć tutaj”. - powiedział na zakończenie Ojciec Ludwik Wiśniewski

Jurek Owsiak i Ojciec Ludwik Wiśniewski fot. Basia Lutzner

11:28

"Nie trzeba walczyć, trzeba oswoić. Przyszłość Kościoła zależy od tego, czy odnajdujemy się w świecie takim jaki jest. My ciągle chcemy walczyć. Nie walczyć, oswoić. Głosić Chrystusa".

11:17

"Wszędzie są wariaci, nawet wśród księży".

11:16

Pytanie od Pani Zuzanny: "Jak reagować na truciznę sączącą się z ust Kościoła?"

Ojciec Ludwik: "Moje myślenie jest inne, ja należę do Kościoła. Jeżeli w tym Kościele jest brud, to także mój brud, który należy posprzątać. To nie jest tak, że cała społeczność Kościoła jest przeżarta nienawiścią i jedyna rzecz jaką mogę zrobić to go opuścić. Sprzątać można tylko od wewnątrz. Od zewnątrz nie można. Posprzątajmy to".

11:09

Czas na pytania od publiczności!

11:04
11:03

"To co się w Białymstoku stało, to jest lekcja. My Polacy żyjący w katolicyzmie nie odrobiliśmy pewnych lekcji. Tak nie można!"

10:59
10:55

„Ja w ogóle nie rozumiem, jak można być chrześcijaninem i zamykać drzwi przed obcym człowiekiem”. - stwierdził Ojciec Ludwik Wiśniewski

10:53

Przypominamy: w Dużym Namiocie ASP trwa spotkanie z Ojcem Ludwikiem Wiśniewskim. Już za chwilę przejdziemy do pytań od publiczności.

fot. Lucyna Lewandowska

10:52

Na pytanie czy Ojciec ma potrzebę nawracania, Ojciec Ludwik zacytował ks. Jana Twardowskiego: "«Nie przyszedłem Pana nawracać» Nie, nie, nie, ja nie jestem od nawracania, ja jestem od towarzyszenia ludziom".

 

Ojciec Ludwik Wiśniewski fot. Lucyna Lewandowska

10:49

Na pytanie: "Czy ma Ojciec czasem takie myśli, że Boga jednak nie ma?" Ojciec Ludwik Wiśniewski odpowiedział: "Ja mam bardzo różne myśli, ale kiedyś sobie powiedziałem, że wierzę, więc wierzę".

10:48

"Księża, karierowicze, tacy owacy, faryzeusze...może coś z tego jest, ale nie znam nikogo, kto by wstąpił do zakonu, seminarium z tak niskich powodów. Młody chłopak wstępuje, bo che służyć Panu Bogu i ludziom (...) Ja bym prosił, żebyście wspomagali Waszych duszpasterzy".

10:42

"Ja nigdy nie czułem się opozycjonistą. Ja towarzyszyłem ludziom, którzy tworzyli opozycję, zwłaszcza młodym ludziom. I uważam, że to jest zadanie księdza: Być z ludźmi. (...) Towarzyszyć im. Wspierać".

10:41

Dzisiejsze pierwsze spotkanie prowadzi Janusz Schwertner.

Janusz Schwertner - Dziennikarz Onetu. Pomysłodawca projektu "Smoleńsk. 96 wspomnień". Zdobywca Grand Press 2018 w kategorii "News". Laureat Nagrody im. Fikusa za dziennikarstwo najwyższej próby. Nominowany do Grand Press i Mediatorów za tekst o mobbingu w "Szlachetnej Paczce". Prowadzi zajęcia z dziennikarstwa internetowego na SWPS.

10:37

„Przedstawia się mnie jako opozycjonistę. Ja się nigdy opozycjonistą nie czułem".

10:36

„Nie wiem, czy jestem dobrym księdzem, czy może nie, ale przez całe życie mam wrażenie, że Pan Bóg prowadzi".

 

10:32

Ojciec Ludwik Wiśniewski zachęca młodych ludzi, żeby mimo obecnie trudnych momentów, nie śpieszyć się z odejściem od Kościoła.

10:28

Dla tych, którzy nie mogą być z nami Kręcioła TV oraz Onet prowadzą transmisję online.

 

10:14

Zaczynamy!

Spotkanie prowadzi Janusz Schwertner - dziennikarz Onetu.

 

Janusz Schwertner - dziennikarz Onet prowadził spotkanie z Ojcem Ludwikiem Wiśniewskim fot. Lucyna Lewandowska

10:08

Ojciec Ludwik Wiśniewski, fot. Lucyna lewandowska

Ojciec Ludwik Wiśniewski już jest z nami! Za chwilę zaczynamy pierwsze dzisiejsze spotkanie na ASP.

09:47

Już za 15 minut ruszamy z drugim dniem niesamowitych spotkań w Dużym Namiocie ASP - o 10:00 kolejny gość Akademii Sztuk Przepięknych - Ojciec Ludwik Wiśniewski.

09:45

Na Nocnej Scenie ASP zeszłej nocy usłyszeliśmy również Atom String Quartet i Mitch&Mitch!

środa, 31 lipiec 2019
23:02

 

Ta noc należy do jazzu, na scenie Masecki/ Młynarski.

Masecki/Młynarski fot. Basia Lutzner

 

22:42

Tyle osób przyszło na kabaret Hrabi!

fot. Lucyna Lewandowska

21:49

 

Trwa bis kabaretu Hrabi, ale to nie koniec atrakcji! Zaraz po nich zaczynamy noc jazzu. Na pierwszy ogień zaprezentują się Młynarski-Masecki.

21:12

 

Joanna Kołaczkowska właśnie wykonała "Song porzuconej". To kolejna interpretacja przygód słynnego festiwalowego Andrzeja.

 

Joanna Kołaczkowska z Kabaretu Hrabi na scenie Dużego Namiotu ASP fot. Lucyna Lewandowska

 

20:59

 

Wielu festiwalowiczów dotarło na wzgórze ASP, bo właśnie teraz trwa występ królów polskiego kabaretu. Na scenie Hrabi!

16:18

Zobaczcie, jak wielu Was było pod Dużym Namiotem ASP! fot. Lucyna Lewandowska

15:23

Dziękujemy za spotkanie i zapraszamy na Nocną Scenę ASP już o 20:20 Kabaret Hrabi.

15:21
15:13

Drugą część spotkania z Krzysztofem Skibą moderuje Piotr Halicki.

Piotr Halicki z wykształcenia jest historykiem. To dziennikarz, redaktor, fotograf oraz korespondent warszawskiego Onetu, w mediach od ponad 15 lat. Wielokrotny uczestnik i autor reportaży z „Przystanku Woodstock”.

Piotra Halickiego zobaczymy w Dużym Namiocie ASP również w piątek o 13:30 podczas spotkania z Kasią Nosowską!

14:40

Skiba opowiada zabawne anegdoty ze swojego artystycznego życia - wywołuje to wiele śmiechu.

14:39

W tym roku Duży Namiot ASP wygląda inaczej niż w latach ubiegłych. Koniecznie zobaczcie - naprawdę robi wrażenie!

Tegoroczny Duży Namiot ASP od wewnątrz fot. Basia Lutzner

14:31

Skiba na tle przepięknej Sceny w Dużym Namiocie ASP fot. Lucyna Lewandowska

14:14

"Kiedy artysta czuje, że jest <<na topie>>"?

"Polski artysta jest na topie kiedy dzwoni agencja reklamowa i proponuje reklamę".

14:08

Skiba opowiada o książce i wyjątkowych zdjęciach, które warto zobaczyć.

14:07

Już trwa Rockowy Stand Up Comedy - Krzysztof Skiba już na scenie Dużego Namioty ASP.

Jurek Owsiak i Skiba fot. Basia Lutzner

14:04

"Dzięki, że przyszliście, bo ja na spotkanie ze Skibą bym nie przyszedł" - powitanie Skiby.

13:50

A już za chwilę zaczynamy kolejne spotkanie w Dużym Namiocie ASP - Piewszy Rockowy Stand Up Comedy na Pol'and'Rock Festival 2019, czyli spotkanie z Krzysztofem Skibą.

13:48

Dziękujemy, że byliście z nami. Mimo, że festiwal się jeszcze nie rozpoczął, pierwsze spotkanie w Dużym Namiocie ASP właśnie się zakończyło.

 

Spotkanie z Januszem Kondratiukiem i Bożeną Stachurą fot. Lucyna Lewandowska

 

13:47

"Los aktora zależy do Was, od tego co Wy oglądacie".

 

 

13:41

Od 2018 roku Mecenasem Akademii Sztuk Przepięknych jest mBank.

fot. Lucyna Lewandowska

13:38

"Byłem zaskoczony, po pierwszej projekcji, że ludzie płaczą. Moim celem było jedno żebyście Wy widzowie wychodząc z kina wyszli ociupinkę lepsi."

13:37

- "Nie bał się Pan tak odsłonić przed szeroką publicznością?"

- "Bardzo się bałem i bałem się, że ludzie pomyślą, że robię to żeby się przedstawić jako dobry brat. Mam nadzieję, że tak nie było".

 

 

13:34

W tym roku bardzo Was zachęcamy do odwiedzenia wzgórza ASP - zajrzyj na wydarzenie W 2019 roku dotrę na Akademię Sztuk Przepięknych.

13:32

- "Za co Pan kocha życie?"- pyta festiwalowiczka, która kilka chwil wcześniej była na scenie w roli asystentki.

- "Między innymi za Panią. Wódka ma swoje dobre i złe strony - tak samo życie. Pan Bóg ma swoje plany, nie wyobrażam sobie co to znaczy nie być. Pewnie tak jak Państwo. Staram się korzystać z tego co mi dano i będę tak ciągnął".

13:24

"W Polsce komedia nie cieszy się szacunkiem społecznym".

13:19

"Ja muszę powiedzieć, że miałem bardzo dobrze sprecyzowaną rozmowę, natomiast Pan Kondratiuk sam wyreżyserował swój własny spektakl."- mówi Michał Broniatowski.

 

Michał Broniatowski prowadził spotkanie z Januszem Kondratiukiem i Bożeną Stachurą fot. Lucyna Lewandowska

13:15

„On widzi człowieka od razu, ja nie miałam castingu. Potem miałam jedynie spotkanie z Panią od castingu."

Pan Janusz: "Ja Wam zademonstruję, jak to było: ona przyszła i śpiewała piosenkę, zaśpiewasz?"

Bożena śpiewa.

„Ale ona w filmie grała malarkę, nie śpiewaczkę" - zażartował Janusz Kondratiuk - „Pomyślałem sobie wariatka, ale ładnie śpiewa."

13:12

Bożena Stachura została zapytana jak współpracowało się jej na planie z Januszem Kondratiukiem?

„On ma właśnie taką intuicję, że widzi człowieka przede wszystkim. Ja nie miałam castingu tradycyjnego u Janusza.” - brzmiała odpowiedź aktorki.

13:10

Pytanie z publiczności: Jak wygląda przez Pana wybór aktorów?

- "Casting jeżeli to na samym końcu. Brałem sobie małą kamerkę, chodziłem po mieście i zaczepiałem ludzi po mieście. Później niektórych eliminowałem. Czasem prosiłem kilka osób, aby mówiło w jednym momencie i wtedy było widać kto się wybija."

13:06

Gabrysia, studiująca w Katowickiej Szkole Filmowej, zapytała gościa spotkania o problemy na planie, z jakimi musiał się zmagać.

„Największy problem miałem z niedźwiedziem.” - odpowiedział Janusz Kondratiuk

13:02

 

Od lewej prowadzący spotkanie Michał Broniatowski, goście spotkania Janusz Kondratiuk i Bożena Stachura oraz witający gości Jurek Owsiak fot. Lucyna Lewandowska

13:01

"Zbieram nagrody, ale ten film głównie zbiera filmy za aktorstwo. Powiem Wam w sekrecie, że teraz nie ma złych aktorów, są tylko źli reżyserzy."

12:53

"Pierwsze prawo jest takie, że nie ma żadnych praw. Drugie jest takie, że jakieś prawidła są. My, reżyserzy walczymy z płaszczyzną... chodzi o to, żeby w czasie coś przeprowadzić.

12:51

Nasz gość zaprasza festiwalowiczkę, aby pokazać błędy w filmowaniu.

12:50

"Dzisiaj kamery są lekkie, malutkie - wszyscy mogą filmować. Przychodzi taki moment, że jesteśmy zaporszeni do znajomych i musimy te wypociny oglądać. Dlatego mam kilka porad: to jest szalenie proste trzeba tylko myśleć."

12:49

Wszystkie spotkania, które odbędą się w Dużym Namiocie ASP, będą tłumaczona na Polski Język Migowy dzięki Sevenet S.A. 

 

Spotkania w Dużym Namiocie ASP były tłumaczone na Polski Język Migowy fot. Lucyna Lewandowska

 

12:44

"Po pierwsze nie jest to film o umieraniu, tylko film o życiu... jest to historia dwóch braci, którym zabrakło czasu żeby pogadać." - opisuje film reżyser.

12:43

Poznajcie naszych pierwszych gości - wybitnego reżysera Janusza Kondratiuka oraz aktorkę Bożenę Stachurę, którzy wspólnie pracowali nad filmem "Jak pies z kotem".

 

Spotkanie z Januszem Kondratiukiem i Bożeną Stachurą w Dużym Namiocie ASP fot. Lucyna Lewandowska

12:42

Oglądamy zwiastun filmu w reżyserii Janusza Kondratiuka: "Jak pies z kotem".

12:39

Właśnie na scenie pojawili się nasi goście - Janusz Kondratiuk i Bożena Stachura.

 

Janusz Kondratiuk i Bożena Stachura fot. Basia Lutzner

 

 

12:38

„Bardzo się cieszymy, że jesteście w dobrej formie i w dobrej formie zaczynami to spotkanie na ASP” - przywitał przybyłych do Dużego Namiotu ASP Jurek Owsiak

12:36

Spotkanie prowadzić będzie Michał Broniatowski.

Michał Broniatowski jest redaktorem sekcji Politico Onet w Onet.pl.

12:23

Już za chwilę rusza spotkanie z Januszem Kodratiukiem i Bożeną Stachurą.

12:04

Już za chwilę ruszamy z pierwszym tegorocznym spotkaniem w Dużym Namiocie Akademii Sztuk Przepięknych! Jesteście już tam z nami? A może będziecie śledzili naszą transmisję na żywo?

ZOBACZ TEŻ